Desmond Child

styczeń 7, 2008

Tego pana żadnemu fanowi BJ nie trzeba specjalnie przedstawiać, bowiem jest współtwórcą sukcesu i największych hitów zespołu. Chociaż z zawodu jest tekściarzem i kompozytorem ostatnio zaczął się udzielać także jako producent (min.dla Bon Jovi: koproducent BOUNCE i Executive Producer HAVE A NICE DAY, ale też dla Rickiego Martina i Jo Dee Messina). Dlatego też zamieszczamy go w tej rubryce.

Desmond Child spędził dzieciństwo na Florydzie, a dokładnie w Miami Beach. Jego pierwszą inspiracją była własna matka Elena Casals, pochodząca z Kuby kompozytorka i autorka tekstów. Często syn widział ją tworzącą przy fortepianie i to zaowocowało miłością Desmonda do tego instrumentu. Nie tylko nauczył się na nim grać ale i komponować. W wieku 14 lat Child pod wpływem przyjaciółki Lisy Wexler postanowił zająć się komponowaniem na poważnie. Wiedział, że znalazł pasję na całe życie. W liceum założył pierwszą kapelę, a raczej akustyczno-folkowy duet Night Child(wraz z wokalistką i gitarzystką Debrą Walls). Występowali min. w Woodstock, Bostonie i Montrealu. Dzięki znajomości z zespołem Van Morrisona udało im się nagrać parę demówek. Byli blisko podpisania kontraktu z profesjonalną wytwórnią, jednak szybko się rozpadli. Gdy Child dostał się do Miami-Dade College, szybko nawiązał nowe znajomości. W 1973 poznał dwie wokalistki(Maria Vidal,Diana Grasselli)z którymi założył nowy zespół Desmond Child & Rouge. Po przeprowadzce do Nowego Jorku trio zaczęło grywać we wszystkich możliwych klubach. To zaowocowało konraktem z Capitol Records w 1978. Zespół nagrał dwa albumy w 1979, jeden z nich zawierał taneczny hit “Our Love Was Insane”. Jednak wytwórni nie podobało się to, że zespół nagminnie miesza wszystkie możliwe gatunki muzyczne. W 1980 trio się rozpadło. Desmond wtedy właśnie postanowił, że od teraz skupi się tylko na tworzeniu piosenek(ale dla innych wykonawców).

Zaczął od KISS i razem z Paulem Stanleyem stworzyli jedne z największych ówczesnych przebojów “I Was Made For Loving You’(z płyty ‘Dynasty’), a potem ‘Heaven’s On Fire’(z ‘Animalize’ z 1984r). W sumie Child był współtworcą 16 piosenek Kiss. Anegdota mowi, że gdy tylko Jon Bon Jovi usłyszał ‘Heaven’s On Fire’ chwycił za telefon i zadzwonił do Childa. Pierwszą piosenką jaką wspólnie napisali(we trójkę z Richiem Samborą) była ‘You Give Love A Bad Name’. Od tego czasu Child stał się kimś więcej niż tylko songwriting-doktorem.

Przyjaźń i współpraca z Bon Jovi trwa do dnia dzisiejszego(Child maczał palce w min.’Livin’ On A Prayer’, ‘Bad Medicine’, ‘Keep The Faith’, ‘Saturday Night’ a ostatnio w ‘One Wild Night’, ‘The Distance’ czy ‘Bells Of Freedom’). Drugim wielkim zespołem z którym współpracował Child w latach 80-tych i 90-tych byli Aerosmith. Wraz ze Stevenem Tylerem i Joe Perrym stworzyli min.’Dude Looks Like A Lady’, ‘Angel’, ‘What It Takes’ i ‘Crazy’. To wystarczało aby o Childa zaczęła zabiegać cała ówczesna pierwsza liga.

W tamtym okresie Desmond współpracował min. z Cher, Roxette, Cyndi Lauper, Ratt, Chicago, Alice Cooper i Cinderella. Napisał także dla Joan Jett jej hit ‘I Hate Myself For Loving You’, a dla Michaela Boltona ‘How Can We Be Lovers’. Po wielu latach spędzonych w Nowym Jorku i Los Angeles Desmond powrócił do Miami w 2 połowie lat 90. W garażu wybudował sobie studio i zaczął się bawić Pro-Tools. Mało kto wie, że debiutem w roli producenta(a zarazem piosenką w całości stworzoną przez Childa na Pro-Tools) był wielki hit Rickiego Martina ‘Livin La Vida Loca’. Poza produkcją Child zajął się też realizacją dźwięku i miksowaniem. Dla Martina Child jeszcze napisał i wyprodukował min. ‘She Bangs’, ‘ Shake Your Bon-Bon’, ‘Cup Of Life’ i ‘Nobody Wants To Be Lonely’. Poza Miami Child spędza dużo czasu w Nashville, gdzie niedawno kupił sobie drugi dom. Udziela się tam także jako producent, ale tym razem muzyki country(min.z Jo Dee Messina). Jak widać Desmond Child zasmakował w produkcji ale może nie zrezygnuje z tego, co robi najlepiej.